Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl - Wyświetl Pojedyńczy Post - Szpital Miejski im. Jana Pawła II
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 17-08-10, 20:13   #4 (permalink)
AgaNow3
Spacerowicz
 

Zarejestrowany: 27-02-2009
Miejscowość: podkarpacie
Posty: 948
Nastrój:
118 podziękowań w 90 postach
Wyślij wiadomość przez Skype™ do AgaNow3 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do AgaNow3
Domyślnie

co do lekarzy to powiem tak przez cała ciąze chodziłam do pani doktor prywatnie która pracowała tez na tym szpitalu... myślałam że jak bedzie juz poród to albo bedzie przy mnie jesli bedzie w miarę mozliwosci mogła albo jakos się zajmnie mna telefonicznie czy też poleci lekarzowi który był obecnie na dyzurze ale... jak odeszły mi wody w domu to zadzwoniłam do niej a ona mi powiedziłą że już dzisiaj w szpitalu dyżur zakończyła a był to wteorek wieczór i bedzie na dyżurze dopiero w piatek od rana... no to spoko nie???i powiedziala żeby w razie jakich kolwiek komplikacji przy porodzie to najwyzej moge zadzwonic do niej i tyle to było pomocy z jej strony.... ale udało mi się bo miałam poleconą przez koleżankę położną która własnie zaczynała dyżur kiedy ja przyjechałam i była ze mną aż do narodzin synka czyli 9 godzin... nie powiem wymaglowali mnie ale nie maiłam skurczy ani bóli tylko mi odeszły wody więc dostawałam kroplówkę na wywołanie skurvzy itd.gdy już miałm pełne rozwarcie to przyszedł doktor i powiedział tak no to teraz od pani zalezy ile pani bedzie rodzic czy tylko chwile czy godzine i siedział przede mna i patrzył a tak na prawde to połozne odebrały poród lekarz to tylko mnie szył potem... takkże co do klekarzy to znacie moją opinię ale pielęgniarki i połozne ok.po porodzie było już ok .... jestem teraz w drugiej ciązy i dalej poszukałam sobie lekrake z tego szpitala i zaczełam chodzic do niej na NFZ a poleciła mi ją własnie ta połozna...zobaczymy jak mi teraz pujdzie....
AgaNow3 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry