Cytat:
lutka napisała
no i mam ten sam problem - choc to chyba taki wiek, i trzeba go przeczekać :/
|
Ja tez tak mialam :) to jest taka faza wiec nie przejmujcie sie :) a krzyczenie ma odwrotny skutek! bedzie tylko gorzej! dziecko potrzebuje wtedy o wiele wiecej czulosci, milosci, sciskania, calowania itp

jak zaszlam w ciaze to na poczatku bylam baaardzo zmeczona, wiec wymyslilam ze zrobimy sobie z synkiem godzinke lub 2
tylko dla Nas :) tzw "nasze przytulanki" a ze przytym lezymy to ja sobie tez moge odpoczac ( wiem podstepna mama ze mnie

) on dostaje swoje kochane kakao i idziemy sobie na lozeczko polezec

mama dostaje miliony buziakow i usciskow i moje kochane malenstwo rowniez :) od pory wprowadzenia rytualu nie dochodzi do zadych "klotni" miedzy nami
