Witam,
jako mama uczuleniowca na m.in.: gluten, chciałam zapytać się, w jaki sposób na początku mogę sprawdzić, czy synek jest jeszcze uczulony. Od czego zacząć? Od placuszka pszennego? Od chleba sobie daruję, bo często mleko jest, a na raz wszystkiego nie chcę próbować. Marcelek ma 15 miesięcy, bardzo lubi jeść, chętnie zjada to, co mu się podaje, chyba, że ma okres przejściowy z ząbkami, bądź są zbyt wielkie upały. Chłopczyk kocha jeść, ale ja nie za dużo mogę mu dać. Nie potrafię wszystkiego ogarnąć sama.
Zapytam jeszcze o te mleczka z migdałów i reszty. To zamiast mleka w ogóle? Skąd wapń jest uzupełniany, jak mleczka z piersi lub modyfikowanego nie ma? I jeszcze co do przepisu na mleczko migdałowe, to wodę po nocy wylać i dopiero ze świeżą wodą zmiksować, tak? Poza tym synek jeszcze nie jadł orzechów, więc od jakich zacząć na początku?
Tak samo jeśli chodzi o cytrusy, to nie wiem, od jakiego zacząć. Synek je normalnie owoce: brzoskwinię, śliwkę, nektarynkę oraz banana. Pił sok z porzeczek, ale własnej roboty i rozcieńczony wodą. banana je codziennie na deser, czy to szkodzi?
Ryż basmati, kasza jaglana, amarantus, kasza gryczana niepalona zmieszana z jaglaną, soczewica czerwona z ryżem. Ten ryż nie wiem co to jest, my mamy brązowy ryż dla synka, to dobrze? Amarantus, też nie wiem co to zbyt, czy dla mego uczuleniowca się nadaje, tak samo soczewica czerwona. Jeśli się nadaje, to zacznę szukać, kupować i robić.
Napisała Pani, że z przyprawami, ja podaję memu synkowi koperek, pietruszkę z ogródka, oraz bazylię, oregano, majeranek, czasem mieszankę ziół prowansalskich - ale to wszystko już torebki. Jakie inne przyprawy mogę zacząć dodawać?
Co do kaszy, to podaję akurat kaszę gryczaną paloną ze sklepu z produktami Bio, bo w tamtej chwili innej nie mieli. czy to bardzo źle?
Ostatnio edytowane przez Vila : 05-08-10 o 14:57.
|