Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl - Wyświetl Pojedyńczy Post - na ulicy
Wątek: na ulicy
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 28-07-10, 22:59   #2 (permalink)
J.Kruszyńska-Buryta
Ekspert - psycholog
 

Zarejestrowany: 20-05-2010
Posty: 217
60 podziękowań w 55 postach
Domyślnie

Droga Mamo,

to trudny i piękny okres zarazem...Trudny- bo to ciągły konflikt interesów syna i Pani, piękny- bo w tym czasie dziecko jest takie twórcze, ciekawe poznawczo, kochane.
Na tym etapie dziecko ma ogromną potrzebę poznawania, eksperymentowania, tworzenia, a przede wszystkim samorealizowania, samookreślania, samodecydowania,
" Ja sam, ja sam..." to hasło przewodnie tego okresu.
Dla rodzica to trudny czas ponieważ najczęściej naruszone są jego potrzeby spokoju, porządku, równowagi, dbania o bezpieczeństwo dziecka.
Co zrobić by zarówno potrzeby dziecka jak i potrzeby Pani mogły być realizowane?
Najlepiej o nich mówić wprost. Poprosić dziecko o konkretne zachowanie i jeśli sytuacja na to pozwala dać mu prawo...do odmowy.
W sytuacjach opisanych przez Panią tj. na ulicy najlepiej przytulić malca do siebie mocnym chwytem i szeptem, spokojnie mówić mu do ucha co Pani widzi, co Pani czuje i o co pani prosi...np.
Syn Jaś nie chce wyjść z placu zabaw. Mama podchodzi do niego, klęka i mówi spokojnym głosem : "Jasiu, widzę, że chcesz zostać tutaj i zjeżdżać na zjeżdżalni. Lubisz bawić się. Mama chce wrócić do domu i ugotować obiad. Może poszukasz nowej zabawy w domu gdy będę gotować?" Jaś odmawia:" Jasiu, przykro mi bo chcę ugotować obiad zanim tata wróci z pracy. Czy możemy teraz pójść do domu by razem ugotować obiad?" gdy Jaś nadal odmawia:" Jasiu, zaczynam być sfrustrowana, bo bardzo chcę iść teraz do domu. Proszę, chodź ze mną."
Najważniejsze to jasne komunikaty dla dziecka o uczuciach i potrzebach jego oraz Pani. Jeśli najpierw powie Pani o jego uczuciach i potrzebach poczuje się zrozumiane i łatwiej mu będzie posłuchać tego co Pani chce od niego.
Dziecko z reguły chce pomagać swoim rodzicom, gdy czuje że to jest prośba o pomoc czy wsparcie a nie żądanie.

Życzę wytrwałości w tych trudnych chwilach
pozdrawiam
Joanna B.
J.Kruszyńska-Buryta is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry