witam babeczki!!
madus! daj znac jak sie trzymasz!! mam nadzieje ze dobrze i ze nie zalalo Cie morze lez!!!
katia, wiaj kochana!! moj tez nie potrafi sam usiasc i z tego co kojarze nie ma sie czym przejmowac :) gratki dla Wika za huliganskie poczynania w chodziku, moj robi tak samo i nie biega za psem ale za bratem
paula, gratki kuzyna!! sliczny duzy chlopczyk!! rodzina sie powiekszyla i dziadkowie na pewno w siodmym niebie
u nas dobrze, mlody dzis goraczka 39st, ale zbilam mu zobaczymy za 2godz jak lek przestanie dzialac, to wszystko od zebow...
a ja wczoraj poszlam w koncu do lekarza bo gardlo bolalo nadal i w nocy prawie nie spalam, dostalam leki ale w sumie nie wiecej niz to co mialam plus jeden na alergiczne podraznienie gardla, no i wiecie, juz mnie prawie nie boli. wychodzi ze zostalam alergiczka :duren: albo zbieg okolicznosci....
no i wreszcie umowilam sie na zalozenie spirali, pol roku o tym mowie i dopiero teraz... we srode ide :)