hej, hej :) . już jestem.
pani doktor zbadała, przepisała duphaston i no-spę, dała plik skierowań na badania,kazała odpoczywać i stwierdziła, że dopóki nie będzie zrobione USG, to ona mi nic nie obieca ani nie może mnie uspokoić...
wszystko fajnie, ale najbliższy wolny termin na USG w mojej "super klinice" to 27 maja...

nie ma to jak płacić za prywatną opiekę medyczną. ciekawę ile bym czekała w państwowej przychodni???