Witam,
niewątpliwie jest na niego sposób - będzie jednak wymagał konsekwencji :)
Może na początek zachęce Panią do przeczytania książki o
BLW
Jest to zachęta do położenia nacisku na naukę przez obserwację - czyli przy wspólnych posiłkach. Podaje się dziecku na talerzu kilka produktów ugotowanych, ale nie w postaci ciapki, a dziecko samo je - bawi się, cmoka, a w końcu uczy się gryźć i przełykać.
Tak naprawdę to w kwestiach modyfikowania przyzwyczajeń dziecka chodzi przede wszystkim o podjęcie decyzji przez rodzica i trzymanie się jej - czyli nie łamanie się w momencie oporu dziecka (znam chłopca, który się zaparł i nie jadł tego, co mama mu zaczęła podawać - czyli własnie nie słodzone kaszki - przez tydzień! Mama ledwo to wytrzymała, ale wreszcie przełamała jego opór i nie byli już w punkcie wyjścia - syn zaczął łaskawie jeść "dorosłe" posiłki). Ważne aby nie podawać przekąsek, słodzonych soków, przecierowych soków ani nie biegać za dzieckiem po domu z łyżeczką - to w wielkim skrócie.
Zapraszam na konsultacje, jeśli poczuje Pani potrzebę dłuższego wspierania.
Pozdrawiam serdecznie