
gda... bo facetów trzeba naciągać


a z tą szmatą to dobre

...
u nas to było ok 3 nad ranem... M. był na wyjeździe.... i nagle przez sen patrzę ktoś mi się do wyrka pcha!! to ja wrzask i pod ścianę zwałam... a on "wyjdziesz za mnie!?"

oki śmigam lulu dobranoc:*