czesc dziewczynki:)
dzis ugotowalam zupke dla Pyzuli (marchewka, pietruszka,seler, troszke soli, zoltko i ryz) , mam nadzieje,ze zje :)
poza tym wybywamy dzis na rundke po lekarzach:), zaliczam gina , brr... nie znosze wizyt u niego, choc chlop niczego sobie:)
widze,ze superowe przepisy kuchenne kroluja na forum hmmm pychotka:)
pochwale sie,a co tam:) pamietacie moja zagruzowana kuchnie? oswiadczam uroczyscie,ze dzis koniec! montujemy mebelki:) jutro pokaze wam fociaczki, osobiscie jestem zachwycona:):):)
milego dnia babeczki
|