Cytat:
Agnieszka_124 napisała
Widzę, że nie tylko ja mam niejadka w domu ;-) Z zazdrością czytam o tym, jak to Wasze dzieci pięknie wcinają warzywka, obiadki, owoce ...
A może macie jakieś ciekawe przepisy. Nie chodzi o jakiś wyszukany, raczej o pomysł. Mogę się podzielić takim pomysłem, który zasmakował mojemu szkrabowi:
5 biszkoptów (używam takich bez konserwantów i barwników - Petitki)
40g twarogu
mleko modyfikowane
Biszkopty kruszymy, twarożek także i zalewamy mlekiem (w ilości wg uznania ale na gęsto). Pychotka, mężowi też smakuje ;-)
|
noo ja mam niejadka do dziś,,,mimo,ze córka ma 7 lat nadal nie je....jedzenie to koszmar...po godzinie potrafi ciamkać śniadanie...nawet słodycze ciężko jej wchodzą...
mała to za to żarłoczek i je wszystko co dam

ja często robię lane kluseczki na mleku...trochę słodzę...albo na mleku junior waniliowym
ostatnio zrobiłam rosołek na skrzydełkach...ziemniaczki..kalafiorek i lane kluseczki..masełko