Ja mojej starszej córce w ten sposób uatrakcyjniałam jedzenie, że zawsze wszystko ciekawie układałam na talerzu, kroiłam w kwardaciki, trójkąciki, układałam srduszka, słoneczka, buźki itp. :)
Mimo, że nie była niejadkiem, ale miałam wtedy dużo czasu i tak sie bawiłam ;)
Małe dzieci sa wzrokowcami i jak jest cos ładnie, kolorowo podane to lepiej smakuje :)
__________________
ROKSANIA
LENUSIA
|