Biedne te nasze dzieciaczki,ze tam musza przy tym cierpiec

.... ale to dla ich dobra :Uśmiech:.
Nas postraszyli temperatura,ze moze wystapic po szczepieniu (zakupilam nawet szopki na zbicie) naszczescie nie byly potrzebne

.
W piatek bylysmy na spacerku i wstapilysmy do przychodni na wazenie... Mamy juz 4900... A jaka waga u was

???