Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl - Wyświetl Pojedyńczy Post - Zbuntowany sześciolatek?
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 22-05-10, 23:21   #3 (permalink)
AgulaMamula
Mistrz
 
AgulaMamula's Avatar
 
całe życie człowiek się uczy...

Zarejestrowany: 4-09-2008
Miejscowość: Jelenia Góra
Posty: 5 618
Nastrój:
5 666 podziękowań w 2 984 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika AgulaMamula
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do AgulaMamula
Domyślnie

Przeczytałam dokładnie Pani odpowiedź i na pewno bardzo mi pomoże w rozwiązywaniu sporów z moim synkie. Mam jeszcze kilka pytań.
1. Jaką karę stosować za pyskowanie? Same zwrócenie uwagi nie wystarczy. Igor wie że źle zrobił. Za każdym raem mówię mu, że nie podoba mi się jego zachowanie, on przeprasza, ale historia szybko się powtarza.
2. Druga sprawa dotyczy oglądania telewizji. Nie zabraniam mu ogladać tylko Discovery chanel. Uważam, ze są tam mądre programy. Igor chętnie ogląda ,,jak to jest zrobione,, ,, Brudna robota,, czy szkoła przetrwania, ale Co dziennie już z chwilą otwarcia oczu jest pytanie ,,czy mogę oglądać Jetix i Jetix play?,, Uważam że bajki na tych kanałach chyba uzależniają dzieci, bo odkąd pozwoliłam mu je oglądać popada w coraz większą obsesję na ich punkcie. Do 6 roku życia oglądał tylko mini-mini i było ok. Ograniczam mu te kanały do dwóch godzin dziennie, ale i tak po każdym tylko powrocie do domu, każdego ranka normalnie kilkanaście razy na dzień on się pyta,,czy moze oglądać. I na każde moje ,,nie,, jest awantura, chociaż doskonale wie, że nie odpuszczę. Często dzielę mu ten czas dwóch godzin na cały dzień. Np rano ogląda godzinę, potem po obiedzie poł godziny i przed kolacją pół godziny, wtedy są kłótnie że tak krótko. Nie wiem jak zaradzić tym kłótniom i jestem nimi już zmęczona.
Po za tym nie potrafi, albo nie chce sam się bawić. Jak nie może oglądać telewizji to się nudzi i nie wie co ma robić, chociaż ma pełno zabawek, którymi jeszcze w zeszłym roku sam się świetnie bawił. Nie zawsze mam czas się z nim bawić, chociaż staram się. Jak bawimy się razem jest super, ale sam nie potrafi się zająć niczym.

Co do chwalenia i dziękowania, to od początku tak postępuję, Jak był jeszcze malutki to każdy drobny wyczyn był przez nas zauważony i tak jest do tej pory, Chwalę go za to, ze podleje np kwiaty, sam z siebie da wodę zwierzakom, pomoże mi w pracach domowych Bardzo jest wtedy dumny i szczęśliwy.Dzisiaj zastosowałam folter : Powiedziałam ze razem zmienimy królikowi wióry, on na to że nie che bo krolik miał dopiero zmieniane. To ja mu na to, ze ok niech nie zmienia, królik będzie siedział w kupach i będzie mu źle i smutno i zajęłam się swoimi sprawami... po 5 minutach prosił mnie zebyśmy zmienili królikowi te wióry i przeprosił ze na mnie krzyczał
Jakby pomogła mi Pani jeszcze w tych trzech kwestiach, to powinnam dać sobie radę z poskromieniem mojego urwisa.
__________________




AgulaMamula is offline   Do góry
Parenting wspiera: