Wiec tak dostalam skierowanie od mojej pani ginekolog do szpitala i tu sie zaczelo...
WADY
1.niemila,nieuprzejma pani w recepcji(krotkie wlosy i okulary)o cokolwiek sie ja zapytalam jej odpowiedz brzmiala ja nie jestem od tego,ciesz sie ze Cie wogole przyjmuje(no jakby ona o tym decydowala)nie potrafila danych przepisac z dowodu,zwijalam sie z bolu-nie pozwolila mi usiasc kazala mi dokumenty wypisywac i jakies ankiety-bardzo niemila!!!wredna babsko!!
2.Pielegniarki i polozne-ja nie wiem o co chodzi w tym szpitalu ale jak zadasz pytanie to jeszcze Cie opiepsza ze smiesz pytac...mialam robiony zabieg(ciaza obumarla)wchodze na sale zabiegowa-karza mi podpisac zgode na zabieg i jest tez tam napisane ze zostalam poinformowana o mozliwych powiklaniach-pytam jakie??dostaje odpowiedz-prosze nie zadawac pytan tylko sie rozbierac i siadac...no zalamka normalnie...albo podpisuje albo mam isc do innego szpitala... Wiec ja siedze na samolocie a tutaj na sale wchodzi pielgrzymka studentow-wiec mowie ze sobie nie zycze zeby oni tutaj byli-nie dosc ze bylo mi ciezko,stracilam dziecko,jeszcze mi potrzebne zeby ktos sie na mnie gapil-chcialam tylko troche prywatnosci...Wiec polozna ich wyprosila,przyszedl anestezjolog,dostalam znieczulenie,jeszcze dzialac nie zaczelo a tu patrze studenci znow wchodza na sale...nie zdazylam zareagowac bo znieczulenie zadzialalo-i tak wlasnie moje prawa pacjenta zostaly podeptane.....Budze sie po zabiegu na sali-przez 5 godzin nikt sie nie pofatygowal do mnie zeby mi cokolwiek powiedziec-czy zabieg udany-no nic...Obchod wieczorny pani ginekolog wchodzi z pielegniarka..zapytalam czy to normalne ze jak wstalam to tak bardzo mocno krwawilam-a ona na to czego ja sie spodziewalam....nie moglam wytrzymac i mowie w takim razie chcialabym sie wypiasac na wlasne zyczenie-ona na to-przeciez to nie wiezienie nikt pani tu na sile nie trzyma.Grzecznie pytam czy powinnam na cos szczegolnie uwazac,co moge czego nie powinnam itd...ona nie bedzie odpowiadac teraz bo ma obchod prosze po obchodzie na mnie poczekac,minela mnie na korytarzu i powiedziala za 5-minut wroce i tyle ja widzialam...czekalam na nia 4godziny i nie wrocila...
Nie zycze nikomu wizyty na patologii ciazy-koszmar dla kobiety i jeszcze takie traktowanie przez personel....
Mam mieszane uczucia co do tego szpitala-raczej nie polecam
Ostatnio edytowane przez xmissy : 26-04-10 o 22:47.
|