Gosiak jeszcze trochę poczekam z tym szpitalem. Mam 5 minut drogi więc szybko będę w razie czego, a jakoś tak się boję, że jak pojadę to się czegoś czepną i mnie położą na oddział.
Wody nie chlustają. Mam wrażenie, że się uspokoiło. Mały śmiga więc na razie czekam. Trochę mnie brzuch pobolewa, ale już się tak przyzwyczaiłam, że nie wiem czy to "te" skurcze.
Ja w razie czego przeszkoliłam męża gdzie ma napisać więc da znać;)
__________________
|