ja na razie poprzestałam na wzw i gruźlicy - strasznie żałuję, że pozwoliłm noworodka w szpitalu zaszczepić!!! na razie z pozostałymi szczepieniami zwlekamy - boję się ich strasznie... mam w rodzinie chłopczyka u którego autyzm po pneumokokowym szczepieniu się ujawnił... może by i tak wyszedł a może nie - nie chcę gdybać, jeżeli chodzi o moje dziecko. drugiego dziecka nie szczepią w ogóle - za każdym razem proszą lekarza aby na piśmie im dał, że powikłań groźnych nie będzie i nikt nie daje, więc nie szczepią :)
myślę, że jest to trudny temat i najgorszy jest brak informacji...
__________________

|