Monia głowa do góry! Ja karmiłam moją maleńka 2 miesiące po czym musiałam przejść na karmienie z butelki- podobnie jak u Ciebie problemy z brzuszkiem + brak pokarmu. Pomyśl tak- maleństwo jest szczęśliwe - też dlatego, że może w radości cieszyć się Twoją obecnością. Karmienie jest cudowne- ale to nei wszystko. Zobaczysz
