Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl - Wyświetl Pojedyńczy Post - 11-letnia buntowniczka
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 25-03-10, 23:15   #2 (permalink)
Iwona A.
Ekspert - pedagog
 
Iwona A.'s Avatar
 
Chodzi o to, aby mieć twórcze podejście do życia.

Zarejestrowany: 11-10-2008
Miejscowość: Warszawa/Koszalin
Posty: 65
Nastrój:
13 podziękowań w 11 postach
Domyślnie

Witam serdecznie
11 letnia buntowniczka, to w "dzisiejszych czasach" można powiedzieć norma.
Tłumaczenia, że ktoś uczy się dla siebie, a nie dla nas nic nie da. 11 latek ma w nosie przyszłość i uczenie dla siebie. Ma tyle innych ciekawszych spraw na głowie. Histeria i płacze przez 10 minut, to taka próba sił. Popłaczę sobie, bo... zobaczę może się uda i mama zmięknie; będę się darła to postawię na swoim; to zawór bezpieczeństwa - płaczę, bo nie mogę sobie z czymś poradzić.
Jest kilka szkół, jeśli chodzi o postepowanie z dziecko - nastolatkami (nie dziecko, a jeszcze nie nastolatka). Jedna z propozycji zakłada, że nie trzeba wyręczać dziecka w planowaniu czasu, porządkach, nauce. Jeśli nie zrobi czegoś musi ponieść konsekwencje, np. nie przygotuje sie do sprawdzianu, dostanie 1, za 1 nie dostanie przywilejów... Niestety, ta szkoła wymaga silnego samozaparcia, konsekwencji i stalowych nerw. Przyznaję sama nie do końca mogę sobie z tą propozycją poradzić. Przecież np. 1 ciężko później poprawić na coś lepszego.
Ja proponowałabym rozgryźć, co jest przyczyną niechęci do nauki i odrabiania lekcji. Czy brak czasu na swoje przyjemności, czy problem z ogarnieciem materiału szkolnego, czy przyczyna leży jeszcze gdzieś indziej. Czekam na wiadomości i postaramy sie rozwiązać problem buntów.
Pozdrawiam
__________________


Iwona A. is offline   Do góry