Bardzo dziekuje w imieniu Alki-pralki za zyczenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Martusia- u mnie Ala zasypia w lozeczku, czasami zasnie od razu (przewaznie wieczorem)a czasami marudzi, ryczy, krzyczy. Fakt ze zawsze siedze przy niej dopoki nie zasnie, w nocy troche trudniej u nas z zasypianiem, moze dlatego ze biore Ale do cycka i niestety sama zasypiam ale 6 pobudek potrafi wykonczyc. Poczatek byl trudny ale trwalo to tylko jeden wieczor, Ala ryczala przez 2 godziny, a ja siedzialam i ja glaskalam po glowce, nie byl to placz poniewaz nie bylo ani jednej lzy, po prostu zlosc ze nie jest na raczkach. Jak mowie , teraz jest roznie ale powoli idzie na dobre, zajmuje to troche, srednio 40 minut na uspienie a nie jak przy cycku 10 minut, tylko ze potem budzila sie przy przekladaniu do lozeczka, Zreszta co ja tu posze, sama wiesz jak jest.
wiec nie daj sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
__________________
|