Kamiśka w takiej sytuacji zrobiłabym tak jak Ty, ale to rzeczywiście wyjątkowa sytuacja. Moi znajomi kupowali dziecku rower bo tak sobie zażyczyli rodzice. jednym chrzestnym kazali kupić rower a drugim komputer. Poszli po prostu po bandzie - tym bardziej, że chrzestnym się nie przelewa.
__________________
|