Sory że wam się tak wbijam w wątek ale podczytuję was troszkę ::)
Trzymam kciuki za Kingusie współczuję takiej męczarni :( a wiem czego współczuje bo tez rodziłam ponad 12 godz.
Ja po porodzie dowiedziałam się że urodziłam wcześniaka termin wyliczyli mi na 5 lutego a pierwszy na 16 styczeń- w rezultacie ur 2 stycznia. Jak bym ur o czasie byłabym lutówką hehe.
Dziewczyny gratuluję pociech śliczne zdjęcia wrzucacie, żeby wam maluszki zdrowo rosły i nie dokuczały bardzo :) Pozdrawiam wszystkie mamusie i pociechy a za Kingunie mocno trzymam kciuki :)
|