a propo rozdzielenia wątku..rzeczywiście nie ukrywam że mam problem z nadrobieniem wszystkiego i odpisaniem każdemu..choć staram sie czytać post po poście :) tym bardziej teraz gdy mam lekki sjagon
nawet gdyby wątek został rozdzielony wiem że czytała bym w miarę na bierząco co u wrześnióweczek



tak samo jak czytam lipcóweczki mimo że sie już tam nie udzielam

wiem że po rozdzieleniu było by łatwiej sie skupić na "jednostkach" i nikt nie czuł by sie pominięty czy zignorowany...
ale jednak jestem za dalszym zintegrowaniem....