Dołączam do tego świetnego wątku, mój Staś ma 5 miesięcy i olbrzymiastą "plulkę" i gryzie wszystko od swoich paluszków po wszystko co mu w rączki wpadnie. czasami jak spi to popłkuje przez sen, czasami tak że aż się budzi poza tym nie płacze więc chyba nie jest źle. Ostatnio cos sie męzowi przywidziało że usłyszał jak mały gryzł gryzaczek to coś zachrobotało w buzi więc była szybka akcja "ząbek ale nic nie znaleźliśmy, to tylko twarde dziąsełko. Ale czekamy i wypatrujemy perełek.
|