Aaaa... mam coś i nie bardzo wiadomo co - albo zapalenie śluzuwki, albo mięśniak lub polip. Teraz lecę na antybiotyku i jak się nie zmniejszy ten obcy (ma 12mm) to będę mieć robioną biopsję i pewnie mi to wytną... Także odwiedzam gina co tydzień i moja siostra już się śmieje, że mam z nim romans
Ivona, jak masz pasję, to faktycznie trzeba ją kultywować. No ale łatwo mówić... A to drugie dziecko - mnie też czasem dopada myśl, czy nie już, ale nie :) My poczekamy na własny kąt, bo teraz się gnieździmy w ciasnocie i to wynajmowanej. Choc teraz nie mogę brać pigułek i lecimy na gumkach, więc kto wie
