popieram najgorszy poczatek ale ja jak bym jadła tak jak w szpitalu to bym z głodu umarła raz dali nam na obiad kaszke manna taka legumine zjadłam i nawet nie poczułam ze jadłam fakt była pyszna ale jak czyms takim sie najesc aha jeszcze jedno zero stresu bo mozna pokarm stracic i nie słuchaj"dobrych ciotek" ja przy pierwszy dziecku posłuchałam ze mam za słaby pokarm i dałam butle i dawidkowi tak posmakowało ze cycka już za nic w swiecie nie chciał mikołaja dalej karmnie choc tez tesciowa czepneła sie na poczatku ze mam za słaby pokarm i zebym do karmiała ale spytałam połoznej powiedziała bzdury ma pani ładny pokarm i duzo moze nie jest idealny ale prosze karmic na zadanie to bedzie ok teraz juz dokarmiam kaszka bo nic innego mu nie smakuje ale bez cycusia sie nie obedzie powodzenia wszystko bedzie ok
|