Moja teściowa,która mieszka 20 km od nas nie widziała swojej wnuczki już miesiąc.Nie może dojechać....... biedulka.No ale na zakupy na pewno by dojechała.
Moja mama mieszka na drugim końcu miasta i trzy razy w tygodniu odbiera dziecko z przedszkola a jak mała jest chora przyjeżdża do nas,mimo,że dojazd zajmuje jej nieraz dłużej niż zająłby mojej teściowej.
__________________
|