Agula Przykro ,ze weekend nie udany, mam nadzieje ,ze atmosfera juz lepsza w domu.
Mart Ja podczytuje ,ale nie mam jak pisac bo Filipek caly czas na rekach.
Dzis budzil sie co godzine od 24 i o 3 wstalismy , jak usnal o 4 to wstala Olivia z katarem i juz nie pospalam. Filip wstal o 5 i M godzinke z nim posiedzial ,a ja sie zdrzemnelam ,ale czuje sie fatalnie.I tak to sie kreci. Nadal kupki rzadkie 4-5 dziennie wiec chyba jednak zabki go mecza , czekam az wreszcie sie pojawi jakis zabek moze wtedy nie bedzie sie tak czesto budzil.
Milego dnia!!
|