my byliśmy dziś u teściów było całkiem przyjemnie, ale jak wróciliśmy do domku to Aleks aż piszczał z radości :)
Agula nie smuć się tak, przytul Oleńkę i glowa do góry.
Mart no i chciałabyś żeby waga jeszcze leciała? Ja to już niektóre rzeczy muszę w rozmiarze 34 kupować, wolę zostać przy 36 i będę szczęśliwa.
No nie wiem coś ten mój szef kręci, zadzwoniłam do kadr a babka mi mówi że nic nie wie abym była objęta restrukturyzacją...
|