Witam Pania Doktor
Dziekuje slicznie za szybka odpowiedz.Moja wina,bo nie napisalam bardziej konkretnie.Ale juz sie poprawiam.Zabki wychodzily z kolejnosci.Najpierw dolne jedynki,potem gorne jedynki,dolna dwojka i gorna dwojka,dolna dwojka i gorna dwojka.Ta kolejna "dwojka" wybila jej sie teraz tuz za ta juz istniejaca,z tylu(od strony podniebienia).Stad moj "pomysl" na usuniecie zabka.
Dziekuje za rade...Dzis ide z nia do pielegniarki srodowiskowej(bo tu od niej zaczyna sie droga do lekarzy) i pokaze jej w czym problem.Mam nadzieje,ze zleci wizyte u stomatologa,na ktora na pewno bede nalegala.
Pozdrawiam serdecznie,Magda
Ps.Mam jeszcze jedno pytanie,czy takie "dzikie"zeby(rosnace na podniebieniu lub tuz za zabkami) moga byc genetyczne?Pytam,bo mojemu mezowi,jak byl nastolatkiem tak wybila sie kolejna jedynka,ktora trzeba bylo usunac.Dziekuje slicznie.Zycze udanego dnia:)
|