Dorotea, u mnie podobnie - Żaba niewiele ciągnie ale się uspokaja. Nie dostawała smoczka, bo go nie znosiła. Tatuś oferuje pomoc przy nocnym odstawieniu od piersi ale nie mogę się na to zgodzić, bo on pracuje a ja nie, więc jakoś przetrwam te nieprzespane noce... Dziś czytałam o metodzie podawania wody w kubeczku ale boję się, że mała cwaniara się nie nabierze.
|